wtorek, 7 maja 2013

Manicure - krok po kroku

Malowanie paznokcie to nie taka prosta sprawa jakby się mogło każdemu wydawać :D

Krok po kroku wygląda to mniej więcej tak:

1. Pilnik idzie w ruch - czyli nadanie kształtu paznokciom.

2. Polerko - szlifierka - wygładzenie struktury paznokcia.

3. Skórki - och zmoro

4. Preparat nawierzchniowy.

5. Warstwa bądź dwie lakieru.

6. Utwardzacz do paznokci.

Uff już po wszystkim... :)




Zestaw wstrząsowy:)


Wiem, wiem - pilnik powinien być papierowy, jednak ja używam metalowego - nie umiem zmienić swoich przyzwyczajeń :)


Polerko - szlifierka - zwłaszcza jeżeli ktoś ma problem z nierównymi paznokciami.


Preparat do skórek MOLLON cena: 11 zł w zestawie z patyczkami i małym papierowym pilniczkiem - miodzio;)


Paznokcie po kuracji wstrząsowej :)


Preparat nawierzchniowy KILLYS cena: 15 zł





Aktywny utwardzacz do paznokci KILLYS cena: 15 zł poza właściwościami utwardzającym posiada funkcję odnowy struktury paznokcia. Paznokcie są zdrowsze, mniej łamliwe.



A oto paznokcie w całej okazałości ! 



Niestety często z braku czasu mój manicure kończy się tylko na wycięciu skórek i pomalowaniu paznokci (najlepiej lakierem szybkoschnącym:)). A tak być nie może. Nie nałożenie preparatu nawierzchniowego często kończy się przebarwieniami.

Dlatego będę musiała zacząć więcej czasu poświęcać moim paznokciom coby im się dobrze i długo żyło:)


Pozdrawiam, crazbett <3


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz